«

»

Kwi 22 2020

Odkrywamy talenty

Niezbyt często chwyta za serce coś tak mocno jak pełna wrażliwości poezja. Oto kolejna odsłona w wykonaniu D.B.
 
Odczucia
 
Zakrywasz smutek śmiechem.
 
Niechęć do ludzi, miłością do nich.
 
Łzy, szczęściem.
 
Pesymizm, optymizmem.

 
Ból zostawiasz nieświadomym.

Kochasz, ale nie okazujesz.

Boisz się.

Strach zestawiasz na równi z odwagą. 
 
Mylisz te dwie rzeczy, odczucia. 
 
Emocje w końcu nie pozwalają ci spać, 
 
Łzy same żłobią drogę po twych policzkach. 
 
Płaczesz, uwalniasz te prawdziwe uczucia, jedynie w samotności. 
 
Kiedyś nie wytrzymasz. 
 
Skończysz to. 
 
Myślisz już o tym, prawda? 
 
Aż w końcu nadchodzi, nicość która daje ci ukojenie. 
 
Kostucha zabiera cię, do krainy spokoju. 
 
Koniec, który tak chciałeś, żeby był nowym początkiem.
 
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
 
Kruchość 
 
Życie jest kruche,
 
Zbyt kruche.
 
Rodzimy się, żyjemy i umieramy.
 
Prosta kolej rzeczy, prawda?
 
Musimy żyć by przedłużyć gatunek, istnienie ludzkie na tym padole, zwanym też ziemią, jest zbyt kruche, zbyt bezsensowne. 
 
Śmierć. 
 
Każdego dopadnie ten stan agonii, poprzedzający śmierć. 
 
Każdy tego doświadczy. 
 
Niektórzy sami kończą ze swym żywotem,
 
Inni kurczowo się go trzymają,
 
Niektórzy nawet nigdy go nie zasmakują.
 
Jaki jest w tym wszystkim sens, 
 
W życiu i śmierci? 
 
Kolejne pytanie zostanie bez odpowiedzi.