«

»

Lut 18 2021

Bajka terapeutyczna

W czasie zajęć dodatkowych grupa uczniów naszej szkoły, opracowała przepis na pyszną zupę z kamienia:

Bajka o zupie z kamienia
Był sobie wędrowny kupiec, który przemierzał Europę Wschodnią, Afrykę i Azję. Był to czas klęski głodu. W wiosce, do której trafił, poprosił o nocleg, ale mu odmówiono. Nie tylko nie znalazł żadnej wolnej izby, ale też niczego do jedzenia. Jaka szkoda – zwrócił się do wieśniaków – bo chciałem ugotować magiczną zupę z kamienia. Rozpalił ognisko, zawiesił kociołek z wodą i wrzucił do niego swój magiczny kamień. Zaciekawieni wieśniacy otoczyli go zwartym kręgiem. Zupa z kamienia jest bardzo dobra- rzekł kupiec ale z kapustą jest jeszcze lepsza. Ktoś przyniósł trochę kapusty. Zupa  kamienna z kapustą jest pyszna – rzekł kupiec ale kiedyś zrobiłem zupę kamienną z kapustą i soloną wołowiną i była wprost wyśmienita. Wioskowy rzeźnik wyszperał gdzieś kawałek solonej wołowiny. I w ten sam sposób do kociołka trafiała marchew, ziemniaki, grzyby aż zupa była gotowa i cała wioska wzięła udział w uczcie.
Wieśniacy zaproponowali kupcowi całe swoje złoto w zamian za magiczny kamień, ale kupiec nie chciał go sprzedać. A wieśniacy długo wspominali najlepszą zupę, jaką kiedykolwiek jedli i atmosferę wspólnoty wioski dzięki której tą zupę wspólnie stworzyli.

Przepis na zupę z kamienia:
Do garnka wkładamy kamień i wlewamy wodę, dodajemy: najlepsze cechy uczniów, aby otrzymać wspaniałą atmosferę do pracy.

Ja dodałam takie cechy: wytrwałość, empatia, obiektywizm, poczucie humoru + szczypta uśmiechu, garść radości.

Adrian dodał:

-cierpliwość, uprzejmość, trochę spokoju, mnóstwo zapału do pracy, szczypta nadgorliwości (tylko szczypta, żeby nie przesadzić!), i na koniec i bez ograniczeń sumienności;

Jakub dorzucił: szczerość, bycie pomocnym; 

Karolinka: pewność siebie, cierpliwość + uczciwość;  

Do zupy potrzebne są też najlepsze cechy nauczycieli:
Adrian dodał:
pracowitość p. Tatol, szczerość p. Sławińskiej, dużo radości p. Karczewskiej, dużo pozytywnej energii i uczciwości od p. Kotwicy i oczywiście obowiązkowość p. Kęsickiej.

Jakub dorzucił: życzliwość i wyrozumiałość p. Moniki Szpury-Kazimierczuk;

Karolinka:

-poczucie humoru p. Beaty Szymko, zaangażowanie i stoicki spokój p. Kotwicy, ugodowość i życzliwość p. Jarosława Puszko,
miłe usposobienie p. Moniki Lubowieckiej oraz poczucie bezpieczeństwa i zaufania p. Agnieszki Wróblewskiej.

Mieszać i gotować na wolnym ogniu aż wytworzy się współpraca i wzajemne zrozumienie
Nie czekać zbyt długo, nie schładzać!
Gotowe zaraz po przyrządzeniu. Skosztować i jeść garściami.