JTCLASSBLU 15
Aktualności
Jak dogadać się z nastolatkiem
Wpisany przez Pedagog   
piątek, 24 października 2014 08:44

Drodzy Rodzice

 

Zapraszamy na spotkanie z psychologiem panem Bartoszem Karcz ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie, które odbędzie się 30.10.2014r o godz. 17.30 w auli budynku A.

 

Temat spotkania:

"Jak dogadać się z nastolatkiem"

 

 
III miejsce uczniów kl. IV TE w Konkursie wiedzy o św. Janie Pawle II
Wpisany przez Edyta Pawłowicz   
czwartek, 23 października 2014 11:29

Dnia 17 października 2014 r. trzy trzyosobowe drużyny z kl. I LO B, I LO C i IV TE reprezentowały naszą szkołę w kolejnym już Konkursie wiedzy o św. Janie Pawle II, zorganizowanym w ramach obchodów XIV Dnia Papieskiego. Podobnie jak w latach ubiegłych w zmaganiach konkursowych udział wzięli uczniowie bartoszyckich szkół ponadgimnazjalnych. Łącznie w auli Liceum Ogólnokształcącego im. S. Żeromskiego zmierzyło się ze sobą dziesięć drużyn, które musiały wykazać się nie tylko wiedzą teoretyczną, ale także zdolnościami plastycznymi. Nasza drużyna z kl. IV TE w składzie: Martyna Latek, Weronika Szmyt i Piotr Kuciński zajęła III miejsce.

Gratulujemy!

Uczniów przygotowywała p. Edyta Pawłowicz

 
 
Kolejne Dni Papieskie i pierwsze kroki Szkolnego Koła Caritas za nami…
Wpisany przez Edyta Pawłowicz   
czwartek, 23 października 2014 11:12

W naszym mieście, podobnie jak w całym kraju, obchodzone były XIV Dni Papieskie, którym w tym roku przyświecało hasło: Jan Paweł II-Świętymi Bądźcie. Młodzież naszej szkoły, poświęcając swój wolny czas, bardzo licznie i chętnie zaangażowała się w obchody tych Dni. Wolontariusze działający w Szkolnym Kole Caritas wraz ze swoimi koleżankami i kolegami, pod czujnym okiem ks. Marcina Wysockiego i ks. Wojciecha Piekarskiego, uczestniczyli w kwestach, które odbywały się przy kościele p.w. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej oraz na ulicach naszego miasta. Zebrane w ten sposób pieniądze zostały przekazane na stypendia dla zdolnej młodzieży pochodzącej z ubogich rodzin-podopiecznych Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

W ramach obchodów tych Dni, członkowie Szkolnego Koła Caritas pod opieką p. Edyty Pawłowicz przygotowali także i zaprezentowali w dniu 18 października 2014 r. montaż słowno-poetycki ku czci św. Jana Pawła II. Adresatami wspomnień o św. Papieżu byli chorzy przebywający w Szpitalu Powiatowym im. św. Jana Pawła II W Bartoszycach oraz opiekujący się nimi personel medyczny. Kapelan szpitala, ks. kan. Władysław Hnatczuk kierując do naszej młodzieży słowa podziękowania zauważył, że jeszcze nigdy we Mszy św. sprawowanej w kaplicy szpitala nie uczestniczyło tylu chorych. Tym bardziej było nam miło, że chociaż na chwilę mogliśmy pomóc im zapomnieć o chorobach, z którymi się zmagają.

Opiekunowie SKC: p. Edyta Pawłowicz, p. Agnieszka Marciniak, ks. Marcin Wysocki

     
 
DRUGIEJ TAKIEJ KOLEKCJI NIE MA NA ŚWIECIE
Wpisany przez Redaktor   
środa, 22 października 2014 15:43

„Kwiaty, które nigdy nie więdną”- tak o swojej kolekcji mówi Lech Darski - geograf, kolekcjoner i miłośnik minerałów. Piękne, unikatowe egzemplarze można obejrzeć w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2. Wystawa pt. „Oblicza kwarcu” będzie otwarta aż do grudnia. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy, tymczasem prezentujemy rozmowę z właścicielem około pięciu tysięcy bezcennych kamieni.

- Ma Pan imponującą kolekcję minerałów. Proszę powiedzieć, co możemy zobaczyć?

- To jest wystawa tak naprawdę tylko jednego minerału. Tym minerałem jest kwarc i jego wszelkie możliwe kombinacje. Kwarc taki czysty, podstawowy to jest kryształ górski. Jest przeźroczysty, przejrzysty jak szkło, ale w przypadku dodania do struktury krystalicznej innych pierwiastków przybiera różne barwy, np. fioletowy ametyst, żółty cytryn czy brązowy kryształ dymny. Są też kwarce różowe, czerwone, zielone, czarne, kwarce z inkluzjami - wszystkie odmiany są na tej wystawie. Oprócz tego występuje też odmiana kwarcu skrytokrystalicznego, np. agaty,  które są bardzo piękne i nie ma dwóch takich samych okazów. Są tu setki agatów pochodzących  z Polski z miejscowości  Płóczki Górne, agaty czeskie, z Afryki: Maroka, Malawi, Botswany, z Republiki Południowej Afryki. Z Australii,  USA,  Meksyku, Brazylii,  Argentyny-czyli z całego świata. Bezpostaciową odmianą kwarcu jest opal, także obecny na wystawie, pochodzi on z Australii - te są najsłynniejsze. Mam także hit ostatnich lat, odkryte niedawno opale z Etiopii z piękną grą barw, ogniste z Meksyku, dendrytowe z Turcji, także opale z Polski. Na wystawie można zobaczyć też skrzemieniałe drewno, zielone chryzoprazy ze Szklar i unikatowe krzemienie pasiaste z Gór Świętokrzyskich.

- Od ilu lat zajmuje się Pan minerałami?

- Tak w przybliżeniu zajmuję się tym od trzydziestu lat, może dłużej. Jestem geografem i mineralogia, geologia interesowały mnie od dziecka. Kiedy pojawiła się okazja do zbierania i gromadzenia takich okazów mineralogicznych, po prostu zacząłem to robić. Z początku były to pojedyncze minerały, potem było ich coraz więcej i więcej. W domu mam może pięć tysięcy okazów,  może więcej, już nawet tego nie liczę. Czasami nie mam pomysłu gdzie to wszystko trzymać.

- Jaki jest dla Pana najcenniejszy okaz, może wiąże się z tym jakaś historia?

- Trudne pytanie, bo wszystkie minerały są dla mnie cenne, są czasem rarytasy, przeważnie malutkie, ale nie mam jednego ulubionego. Może staurolity, które są rzadkie i bardzo cenne. Oczywiście  mam diamenty, szafiry, szmaragdy, ale w stanie surowym, które nie nadają się do biżuterii, bo trzeba je najpierw wyszlifować. Co prawda jest taka tendencja w jubilerstwie, aby używać surowych minerałów, ale mnie to na razie nie interesuje.

- Jak ta pasja na Pana wpłynęła? Zmienił się Pan pod jej wpływem?

- Tak, na pewno nauczyła mnie pokory,  zwykłej pokory, dlatego że to wszystko to są dzieła naturalne, są piękne, niezwykłe, rzadkie i tak  zaskakujące, że człowiek czuje  się przy tym malutki.  Ta pasja  uczy pokory do świata, do tego co nas otacza, a otacza nas tak piękna przyroda i niestety czasem tego nie zauważamy.

- Wystawiał Pan te okazy za granicą?

- Nie, za granicą nie, ale miałem pokazy w niektórych szkołach bartoszyckich, na Uniwersytecie Trzeciego  Wieku, w Olsztynie, a ta wystawa jest zorganizowana dzięki dyrektorowi Zbigniewowi Pietrzakowi, to jest jego pomysł i to jest pierwsza taka duża wystawa. Mam nadzieję, że nie ostatnia, bo planujemy w przyszłym roku kolejną.

- Gdzie zdobywał Pan wiedzę na temat minerałów?

- Jestem geografem, skończyłem Uniwersytet Gdański. W dziedzinie mineralogii jestem samoukiem, ale konsultuję się z naukowcami z Uniwersytetu Warszawskiego, Jagiellońskiego, Śląskiego. Mam znajomych kolekcjonerów, z którymi konsultuję się stale, mam dużo książek, czasami nawet żartuję, aby liczyć je nie na sztuki, a na metry. Tyle tego jest.

- Dlaczego akurat ta pasja jest wciągająca?

- Po pierwsze, minerały są piękne, kolorowe, mają ładną formę. Po drugie, minerały to żywa historia, czasem proces ich powstawania trwa miliony lat. To w nich jest zapisana historia Ziemi-naszej planety. To jest tak fascynujące, poza tym zawsze powtarzam, że tak jak nie ma dwóch identycznych płatków śniegu, tak nie ma dwóch takich samych kryształów. Naprawdę, badając jakiś okaz  czuję się jak Sherlock Holmes. Dlatego też niesamowite jest to, że nie ma dwóch takich samych kolekcji. Każda kolekcja jest unikatowa i  nie ma drugiej takiej na świecie.

Rozmawiała:
Ola Wierzbicka, kl .I LOC

Dziękujemy za pomoc w zorganizowaniu wystawy. Szczególnie:

P. dyrektorowi Zbigniewowi Pietrzakowi
P. wicedyrektor Jolancie Szczerbińskiej
P. wicedyrektorowi Jędrzejowi Mrozkowi
P. Marii Boiwko
P. Beacie Sławińskiej
P. Barbarze Sorbaj

Zorganizowane grupy zainteresowanych zachęcamy do obejrzenia wystawy, o której opowie Lech Darski. Tel. 601 251 395.

                     
 
MAMY PODIUM!!!
Wpisany przez Tomasz Tatol   
wtorek, 14 października 2014 11:06

Reprezentacje chłopców i dziewcząt godnie reprezentowały naszą szkołę w turniejach piłki siatkowej na poziomie powiatowym. Obie drużyny zdobyły II miejsce na podium.

W październiku odbyły się Powiatowe Turnieje Piłki Siatkowej Szkół Ponadgimnazjalnych Dziewcząt i Chłopców. Jako pierwsi do turnieju przystąpili chłopcy, którzy w składzie:

Lompa Jakub, Wiśniewski Jakub, Baranowski Paweł (III LOB), Burdynewicz Szymon (IVTE), Burdynewicz Paweł, Kulesza Maciej (I LOA), Stankiewicz Paweł, Żełabowski Mateusz (II LOB)

zajęli II miejsce.

Tydzień po chłopcach do turnieju przystąpiły dziewczęta, które także uplasowały się na II miejscu. W drużynie grały:

Kania Klaudia (III LOB), Winczewska Paulina (III TE), Przedworska Klaudia (II LOB), Kotfica Sylwia (I LOA), Kupis Aleksandra, Dubrowna Lena, Downarowicz Paula (I LOB), Domańska Kamila, Kazula Paulina, Wojtkiewicz Weronika (I LOC)

Dziewczęta i chłopcy awansowali  do zawodów na szczeblu rejonowym. Życzymy dalszych sukcesów!

 
TYDZIEŃ W NIEMCZECH PEŁEN WRAŻEŃ
Wpisany przez Redaktor   
piątek, 10 października 2014 12:20

Tradycją już stały się spotkania młodzieży polskiej i niemieckiej w ramach współpracy międzynarodowej. Wyjazd czternastoosobowej grupy uczniów do Nienburga był bogaty we wrażenia.

Uczniowie naszej szkoły po raz dwunasty uczestniczyli w wymianie polsko-niemieckiej. Tydzień w Niemczech obfitował w nowe doświadczenia i wrażenia. Tym razem uczniowie zwiedzili Hamburg, szaleli na karuzelach i kolejkach górskich w Heide Parku w Soltau, mieli okazję zobaczyć egzotyczną faunę w zoo w Hanowerze. Piątek był dniem zarezerwowanym dla zajęć w niemieckiej szkole oraz zajęć integracyjnych. O tym, że warto było TO zobaczyć, przekonują sami zainteresowani:

Taki wyjazd pełen nowych doświadczeń jest naprawdę atrakcyjny. Nie było chwili, w której można byłoby się nudzić. Cały czas działo się coś ciekawego. Nikt nie miał problemów, aby dogadać się ze swoim niemieckim partnerem. Polecam tę wymianę każdemu, kto pragnie nowych, a nawet ekstremalnych wrażeń.

Damian Jacyna

Tegoroczna wymiana polsko-niemiecka była niezwykle ciekawa. Było wiele atrakcji, które wielu z nas zobaczyło po raz pierwszy. Dzięki tej wymianie nasza grupa wzmocniła więzi z grupą niemiecką. W wolnym czasie mieliśmy okazję zobaczyć codzienne życie i nawyki niemieckich kolegów i koleżanek, jak również uczestniczyć w zajęciach lekcyjnych. Nasze językowe umiejętności polepszyły się, a bariera językowa nie stanowiła problemu w porozumiewaniu się.

Klaudia Kania

Każdy dzień dostarczał nam wielu interesujących zajęć. Podczas pobytu w Niemczech spędziłam jeden z najciekawszych dni w moim życiu, który miał miejsce w Heide Parku. Bardzo podobała mi się również wycieczka do ZOO. Mieliśmy okazję zobaczyć wiele zwierząt oraz popływać na gondolce. Podczas tego tygodnia bardzo zżyliśmy się z naszymi niemieckimi kolegami i spędziliśmy z nimi wiele przyjemnych chwil, które zostaną w naszej pamięci na długi czas.

Aleksandra Kołosowska

Uczestnicy wymiany:

  1. Karolina Masłowska
  2. Katarzyna Krasowska
  3. Damian Jacyna
  4. Klaudia Kania
  5. Jakub Wiśniewski
  6. Patrycja Pijewska
  7. Aleksandra Kołosowska
  8. Angelika Płatek
  9. Katarzyna Litkowiec
  10. Anna Wojtkiewicz
  11. Rafał Gwiazdowski
  12. Angelika Dziatłowska
  13. Piotr Gadomski
  14. Edyta Śliwa

Opiekunowie: P. Ewa Pietrzak, P. Natalia Osypowycz, P.Szymon Gałązka

Wymiana współfinansowana była przez: PNWM Jugendwerk w Warszawie

                           

 
POLSKO-UKRAIŃSKA WYMIANA MŁODZIEŻY BARTOSZYCE 2014
Wpisany przez Iwona Tadorowska   
czwartek, 09 października 2014 11:37

alt"Z piosenką ku wolności...  -   polsko - ukraińskie warsztaty chóralne" -  to tytuł projektu wymiany, w której miała możliwość uczestniczyć młodzież z naszej szkoły. Bardzo cennym aspektem uczestnictwa w spotkaniu międzynarodowym jest możliwość spotkania i poznania nowych osób, rówieśników, mieszkających w innym kraju. W naszym przypadku  grupę partnerską stanowiły osoby mieszkające w Łucku, a uczące się w Szkołach nr 4, 7 i 25.

W przyjaznej atmosferze odbywały się zarówno warsztaty chóralne, jak i integracja, zbliżająca młodzież obu narodów, gry sportowe, śpiewy przy ognisku, przełamywanie istniejących barier językowych. Nasi uczniowie zaprezentowali swoją szkołę, Bartoszyce oraz  najciekawsze zakątki Polski. Podczas warsztatów znalazł się również czas na wysłuchanie prelekcji pana Andrzeja Kotwicy na temat 25 lat wolności w Polsce oraz uczestniczenia w debacie pod hasłem: "Ja też mogę decydować o tym, jak i gdzie żyję". Grupy obu narodowości miały możliwość porównania swoich  hobby i sposobów spędzania wolnego czasu, dzięki wcześniej przygotowanym fotografiom. Nie obeszło się bez zwiedzania. Od ostatniej wrześniowej niedzieli nasi goście znają już Bartoszyce, Gierłoż, giżycką Twierdzę Boyen, Świętą Lipkę.  Spacer ulicami  Starego Miasta w Gdańsku, rejs statkiem na Westerplatte, koncert organowy w oliwskiej katedrze i wizyta w ZOO stanowiły dodatkową atrakcję. Chwile odpoczynku w Łapinie (miejscu noclegu) wypełnione były życzliwą rywalizacją podczas meczu piłki siatkowej. Goście z Ukrainy z pewnością nie zapomną także Domu do góry nogami, czy też najdłuższej deski świata, znajdujących się w Szymbarku. Podczas  wymiany była okazja poznania umiejętności jednego z uczestników wymiany z Ukrainy, który rekordowo szybko i z zasłoniętymi oczami układał różnego rodzaju kostki Rubika. Wszyscy byli pełni podziwu. Ale i u nas znalazły się nowe talenty, zwłaszcza wokalne.  Podsumowaniem warsztatów chóralnych prowadzonych przez panią Irinę Pliszkę był mini koncert w wykonaniu uczestników wymiany. Przyjemna atmosfera, spontaniczne reakcje i wielka radość przy wspólnym śpiewaniu sprawiły, że tamten dzień stał się niezapomniany. Niestety trzeba było pożegnać młodzież z łuckich szkół. Oczywiście reakcje były wtedy przewidywalne - łzy, smutek, ale i nadzieja na rychłe spotkanie.

Wspomnienie jest formą spotkania - jak mówi Khalil Gibran, a więc nie pozostaje nam nic innego, jak  tylko z uśmiechem na twarzy wspominać minioną już siódmą Polsko-Ukraińską Wymianę Młodzieży.

                                   

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 32